środa, 27 kwietnia 2016

W Lubawie znaleziono bullę papieża Sykstusa IV


Nasza malownicza Ziemia Lubawska chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać, nie dość, że piękna, z górzystym krajobrazem utworzonym 10 tys., lat temu przez lodowiec, to jeszcze pełna fascynujących legend oraz bogata w udokumentowane wydarzenia historyczne. Dziś chciałbym zwrócić Waszą uwagę na badania archeologiczne przeprowadzone w ruinach zamku w Lubawie. Ruiny te odrestaurowano, oczyszczono nawet piwnice. Archeolodzy znaleźli w nich m.in. ołowianą pieczęć (bullę) papieża Sykstusa IV. 

Powinniście wiedzieć, że słowo "bulla" czasem odnosi się do pieczęci, które w kancelarii papieskiej umieszczano na różnych dokumentach, listach itp. Zdarza się też, że "bullą" nazywamy całe pismo, list, dokument. W przypadku znaleziska z Lubawy mamy do czynienia ze znalezieniem fragmentu samej pieczęci, co zresztą widać na powyższym zdjęciu z Kuriera Iławskiego.


Sykstus IV był jednym z barwniejszych papieży schyłku średniowiecza. Naprawdę nazywał się Francesso Della Rovere, był oczywiście Włochem. Urodził się 21 lipca 1414 r. Celle Ligure w północno-zachodnich Włoszech. Jest to miejscowość położona nad Morzem Liguryjskim – dokładnie w tym miejscu: Celle Ligure - mapa

Francesso pochodził z biednej rodziny, co nie przeszkodziło mu w awansowaniu na coraz wyższe urzędy w Kościele katolickim. Swoją edukację rozpoczął wcześnie. Już jako 9-cio latek zaczął naukę w konwencie franciszkańskim, później wstąpił do tego zakonu i dostał się na studia na uniwersytetach w Pawii, Bolonii i Padwie. Uzyskał nawet doktorat z filozofii i teologii. Ok. 1444 r. przyjął święcenia kapłańskie. 

Francesso został w późniejszym okresie generałem (przywódcą) zakonu franciszkanów. Następnie papież Paweł II mianował go kardynałem. Warto dodać, że Paweł II zmarł w roku 1471, a jego następcą został właśnie opisywany Francesso Della Rovere, który przybrał imię Sykstus IV.

Niestety nie był to dobry papież. Nie wiem jakie pisma przysyłał do biskupa, który mieszkał na zamku w Lubawie. Wiem natomiast, że Sykstus IV po wyborze na Tron Piotrowy rządził Kościołem tak jakby był renesansowym księciem. Z jednej strony sprawował mecenat nad różnego rodzaju naukowcami i artystami, a z drugiej doprowadził do dalszej sekularyzacji (zeświecczenia) Kościoła katolickiego. Niestety u schyłku średniowiecza było wielu papieży i duchownych, którzy dawali zły przykład, co w pierwszej połowie XVI wieku doprowadziło do narodzin reformacji i wielkiego kryzysu w Kościele katolickim. 

Sykstus IV wręcz przemienił papiestwo w monarchię świecką, a członków własnej rodziny obsypał urzędami kościelnymi. Tak więc nepotyzm i symonia nie były mu obce. Dwóch swoich krewnych, Pietra Riariego i Guliana della Rovere mianował kardynałami. Ten drugi został wiele lat później papieżem, który przybrał imię Juliusz II. 

Papież Sykstus IV podczas swego pontyfikatu dał się wciągnąć w konflikt między możnymi rodami bankierów florenckich. Ojciec Święty brał również udział w tzw, spisku Pazzich. Spisek ten był wymierzony w dwóch braci należących do  rodu Medyceuszy. Finał był taki, że jednego z braci zasztyletowano, co doprowadziło do wielu samosądów oraz wojny z Florencją, która trwała aż do pojawienia się zagrożenia ze strony muzułmańskiej Turcji. 

Sykstus IV bardzo chciał zorganizować wyprawę krzyżową przeciw Turcji. Ostatecznie jednak mu się to nie udało. Po wyniszczającej wojnie między miastami włoskimi papież zawarł wieczysty pokój z Neapolem, Florencją i Mediolanem, a Wenecję obłożył interdyktem, ekskomunikując Radę Wenecką z ich dożą (przywódcą; najwyższym urzędnikiem) na czele. 

Byli nawet tacy, którzy otwarcie ośmielili się postawić papieżowi Sykstusowi IV. Jeden z jego krytyków, chorwacki dominikanin Anders Zamometica, który był arcybiskupem Granci próbował zwołać Sobór Bazylejski i zdetronizować Sykstusa IV. Finał tego był taki, że krytyk ten popełnił samobójstwo. 


Warto wiedzieć, że to właśnie Sykstus IV ufundował w latach 1475-1483 przepełnioną pięknymi freskami Kaplicę Sykstyńską. W Kaplicy tej na sklepieniu znajduje się znana wszystkim scena stworzenia Adama. Freski namalował oczywiście włoski malarz Michał Anioł na zlecenie papieża Juliusza II , o którym już wspominałem w tym artykule. 
Freski na sklepieniu w Kaplicy Sykstyńskiej - namalowane przez Michała Anioła. 
Stworzenie Adama - fresk ze sklepienia w Kaplicy Sykstyńskiej
Kaplica Sykstyńska w Pałacu Watykańskim.

Ciekawostki:
- Papież Sysktus IV utworzył Gwardię Szwajcarską. Mundury dla gwardzistów zaprojektował Michał Anioł.

- Sykstus IV upowszechniał kult maryjny, był autorem konstytucji Cum praeexcelsa, w której ustanowił święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

- Sykstus IV na prośbę Ferdynanda II Aragońskiego i Izabeli I Kastylijskiej ustanowił inkwizycję hiszpańską wymierzoną w Żydów i muzułmanów. 

- Sykstus IV zmarł 12 sierpnia 1484 r. Został pochowany w grotach watykańskich Bazyliki św. Piotra.




Bibliografia:
Michał Gryczyński, Leksykon papieży, Katowice 2007.





poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Zamek w Szymbarku, w ruinach którego podobno ukryto Bursztynową Komnatę.

Ruiny zamku w Szymbarku.
Ruiny zamku w Szymbarku są niezwykle urokliwe. Położone daleko od głównych dróg, wręcz schowane przed ludźmi czekają na tych, którzy mają w sobie duszę odkrywcy. Powinniście wiedzieć, że w tym niesamowitym miejscu kręcono niektóre sceny filmu pt.: „Król Olch”. Film ten, wyreżyserowany przez Volkera Schlöndorffa ukazał się na ekranach w 1996 roku. Jego akcja toczy się w okresie II wojny światowej i pokazuje jak straszny był nazizm oraz jak duże pranie mózgu Niemcy robili dzieciom.
Warto też mieć świadomość, że w ruinach zamku w Szymbarku prawdopodobnie ukryto Bursztynową Komnatę. Tak, tak dobrze czytanie. Jest bardzo możliwe, że Komnata ta znajduje się w zasypanych podziemnych tunelach. Niestety nie wiadomo, gdzie znajduje się wejście do tych tuneli…


Zdjęcia satelitarne ruin zamku w Szymbarku znajdziesz tu: - Kliknij


A teraz przybliżę Wam zarys historii zamku. Jego budowę rozpoczęto Roku Pańskiego 1386 dzięki proboszczowi kapituły pomezańskiej Henrykowi ze Skarlina.  Skąd o tym wiemy? Otóż kiedyś nad bramą zamkową wisiała tablica z inskrypcją: „Hec Porta Constructa Est Anno Domini MCCCLXXXVI Tempore Fratris Henrici De Skarlin Prepoziti”. Na stronie http://www.zamkipolskie.com/szymb/szymb.html znajdujemy takie tłumaczenie owej inskrypcji: „Brama wzniesiona została roku pańskiego 1386 za czasów brata Henryka ze Skarlina – prepozyta”.

Bardzo miła Pani, która oprowadzała nas po ruinach zamku w Szymbarku opowiadała, że warownię wzniesiono na miejscu pogańskiego grodziska. Tak więc w tym miejscu w czasach wcześniejszych, czyli w XIII wieku istniał drewniany pogański gród. Ciekawe prawda? A teraz przejdźmy do dalszego opisu. Zamek wzniesiono, aby był siedzibą proboszcza kapituły pomezańskiej ośrodka dóbr trzeciej części Pomezanii wydzielonej w traktacie dzierzgońskim dnia 7 lutego 1249 roku. Traktat dzierzgoński podpisali Krzyżacy z pogańskimi Prusami – dokument ten formalnie zakończył pierwsze powstanie pruskie. Jego treść znajdziecie na moim blogu w tym miejscu: http://ziemialubawska.blogspot.com/2016/01/w-xiii-wieku-doszo-do-kilku-powstan.html

Mury obronne zamku w Szymbarku miały wymiary 72 x 97 m. Od strony wschodniej do zamku można się było dostać przez most zwodzony. Warownię ochraniało dwanaście wież. W XIX wieku w miejscu mostu zwodzonego zbudowano obecny stały most arkadowy. Nie chcę szczegółowo opisywać poszczególnych etapów budowy, ponieważ wiem, że mógłbym taką drobiazgowością odstraszyć niektórych czytelników, a sam artykuł by był zbyt długi. Chciałbym jednak podać kilka ciekawostek. Otóż w pierwszych latach XV wieku drewniane dotąd budynki na zamkowym dziedzińcu zastąpiono ciągiem budynków murowanych, które umiejscowiono w zachodniej części dziedzińca. Walory ochronne w tym okresie zaczęły schodzić na dalszy plan, a zaczynała liczyć się wygoda i reprezentacyjna lokalizacja. Wszak powoli kończyła się epoka średniowieczna. Podczas wojny 13-letniej toczonej w latach 1454 - 1466 zamek przechodził z rąk do rąk. Zakon krzyżacki tracił go na rzecz króla polskiego Kazimierza IV Jagiellończyka. Później Krzyżacy odbijali zamek Polakom i tak kilka razy, co znaczy, że zdobycie go w tamtym okresie nie było takie trudne. Finał był taki, że w trakcie wojny 13-letniej zamek spłonął.

 Po zakończeniu wojny 13-letniej w 1466 roku zamek bez zmian pozostał pod panowaniem Zakonu krzyżackiego. Do kolejnych ciekawych wydarzeń w historii zamku doszło po sekularyzacji (zeświecczeniu) Zakonu krzyżackiego w 1525 roku. Doszło wówczas do rozbudowy zamku, który razem z pozostałymi ziemiami kapituły pomezańskiej stał się własnością księcia pruskiego Albrechta von Hohenzollerna. W kolejnych latach zamek przebudowywano i dostosowywano do architektonicznych wymogów epoki renesansu. Zmieniali się też jego właściciele aż w końcu pod koniec XVII wieku kupił go Ernest von Fickenstein. Rodzina Fickensteinów była tak bogata, że w latach 1699-1945 stworzyła ogromny majątek ziemski, który obejmował pięć zespołów folwarcznych: Szymbark, Gardyny, Szczepkowo, Segnowy oraz Kamionka.
W czasach Fickensteinów zamek w Szymbarku starano się dostosować do wymogów epoki baroku, dlatego dookoła założono obszerny park oraz zorganizowano klasycystyczną oranżerię. Podczas II wojny światowej zamek zajmowali naziści (Niemcy, hitlerowcy), a później przybyli Rosjanie (Armia Czerwona) i wszystko spalili.



Więcej informacji znajdziecie na tej stronie: http://www.zamkipolskie.com/szymb/szymb.html


Moje zdjęcia z Szymbarka: